2/10/2013

Bohaterowie


 

|| imiona || nazwisko || wiek || data urodzenia ||
|| Faith Rachel || Cayton || 19 lata || 24.02.1991 ||


    


|| historia ||
 Rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty czwarty zapisał się w pamięci George’a oraz Rachel Cayton. Zima tego roku zawitała również do Londynu i dawała w kość niemalże każdemu. Śnieg sypał, odcinając kolejne domy od prądu. Dwudziestego czwartego lutego zaczął się poród. Od razu Rachel wiedziała, że to ten moment. George zajął się sześcioletnimi synami, bliźniakami – Vicotr’em oraz Patrick’iem. Przy kobiecie od początku ciąży była zaufana pielęgniarka – Veronica.
 Na świat przyszła dziewczynka. Od razu matka zakochała się w niej, ale i ojciec okazał swoje rzadko widywane oblicze wzruszonego ojca. Oboje marzyli o córce, a teraz trzymali ją w dłoniach. Miała wiele cech wyglądu zarówno ojca, jak i matki. Otrzymała imię Faith oraz drugie Rachel, po mamie.
 Miała wszystko co tylko zapragnęła. Ogromny pokój, wiele zabawek, całodobową opiekunkę. Rodziców widywała zazwyczaj rano, ewentualnie koło południa. Wieczorem zawsze wychodzili. Byli częstymi bywalcami przeróżnych bali i bankietów. Należeli w końcu do elity. Również praca pochłaniała ich czas.
 Rodzeństwo trzymało się cały czas razem. Starsi bracia uczyli ją robić przeróżne kawały opiekunkom, pracownikom kuchni czy ogrodnikowi. Różnica wieku czasami dawała się we znaki. Nie zawsze było też kolorowo. Dawali jednak radę.
 Wydawałoby się, że jej życie jest piękne. Od najmłodszych lat mogła spełniać swoje marzenia. Rozwijała się tanecznie, akrobatycznie oraz uczyła się gry na gitarze i pianie. Cała trójka uczyła się w domu. To był największy minus. Nie mieli prawa wychodzić poza granice ogromnej posiadłości. Nawet na moment. Nie znali powodu, po prostu dostosowali się. Do czasu, gdy zaczęła doskwierać im samotność i brak nowego towarzystwa. Potrzebowali po prostu wolności.
 W ich głowach, a szczególnie najmłodszej Faith, pojawił się plan ucieczki. Wszystko było dopinane na ostatni guzik, gdy nagle Victor i Patrick zrezygnowali. Zaczęli znikać wraz z rodzicami na całe noce, a kontakt z siostrą ograniczyli do minimum. Była załamana tym faktem. Została sama, a dodatkowo kontrola opiekunek zwiększyła się.
 Próby dogadania się z rodzicami poszły na marne. Nie miała pojęcia dlaczego wszystko tak się ułożyło, ale chciała raz na zawsze z tym wszystkim skończyć. Nie mogła dłużej siedzieć zamknięta w klatce. Pragnęła pójść na studia i to był pierwszy plan wyrwania się. Po długich namowach otrzymała zgodę. Dostała jednak warunek, musiała chodzić na zajęcia z ochroniarzem.

 

|| wygląd ||
  Mieszanka cech wyglądu Rachel, George’a oraz samej Faith. Nie można jednoznacznie twierdzić, że wygląda jak kopia któregoś z rodziców, ale można dostrzec wiele podobieństw. Chociażby nieco za duży nos, który jest charakterystyczny u jej ojca. Duże, brązowe oczy zawdzięcza za to mamie. Również długie kosmyki prostych włosów  koloru tego samego co tęczówki odziedziczyła po niej. Aby dostrzec więcej podobieństw trzeba byłoby im się znacznie bardziej przyglądać, ale Faith i tak wolała się upierać, że jest sobą. Po prostu sobą.
 Niski wzrost był dla niej udręką. Metr sześćdziesiąt trzy centymetry śniły jej się po nocach. Lubiła spacerować po domu w szpilkach mamy, sama nigdy ich nie kupowała. W końcu nie miała gdzie w nich się pokazywać. Za to Rachel miała ich pokaźną kolekcję. Do tego również wieczorne kreacje. Faith zdecydowanie bardziej lubiła ubierać się „zwyczajnie”. Rurki, ewentualnie leginsy, topy, koszulki, bluzy i skórzane kurtki. Kiedy nudziła się zamawiała ubrania przez Internet i w ten sposób nazbierała jej się spora kolekcja ciuchów. Również znalazły się tam sukienki, chociaż zdecydowanie mniej.
 Nigdy nie była ani za gruba, ani za chuda. Po prostu mieści się w normie. Nic specjalnego. Posiada zaokrąglone biodra, brzuch, piersi oraz pośladki, jednak nigdy nie zarzucała sobie nic. Lubi swoje ciało, chociaż do ideału brakowało mu sporo. Pracuje nad nim każdego dnia więc nie mogła narzekać.
 Makijaż nie jest jej obcy, ale nie należy też do czynności obowiązkowych. Zazwyczaj decyduje się na lekkie podkreślenie oczu i nic więcej. Ma opanowane i nieco bardziej skomplikowane techniki. Lubi w ten sposób zabijać czas, który niesamowicie ciągnie jej się w czterech ścianach.

 

|| charakter ||
  Jak opisać charakter dziewczyny, która całe swoje życie spędziła na kilkunastu metrach kwadratowych?  Co powiedzieć o kimś, czyj każdy ruch jest uważnie śledzony? I najważniejsze pytanie. Czy jest możliwość streszczenia w kilku zdaniach czyjeś charakterystyczne cechy zachowania?
 Faith jest osobą zagubioną we własnym świecie. Ma świadomość, że coś się dzieje za jej plecami, tylko nie wie co dokładnie. Zarówno jej rodzice i bracia są w coś zaplątani, tylko nie wie w co. Nie siedzi z założonymi rękami. Wręcz przeciwnie. Stara się odnaleźć jakiś trop, aby odkryć zagadkę prześladującą ją od dziewiętnastu lat. Nie jest to łatwe, gdy na każdym kroku spotyka się przeszkody w postaci pilnujących ludzi.
 Samotność to jej najsłabszy punkt. Bała się tego momentu, aż nastał. Victor wraz z Patrick’iem odwrócili się od niej. Nie czuła się przywiązana do tego domu, a nawet do rodziców. Początkowo obdarzali ją ogromną ilością miłości, z czasem momenty widzenia skracały się, aż stali się jedynie gośćmi czterech ścian, w których Faith została zamknięta niczym w wierzy.
 Dlaczego? To pytanie cały czas chodziło jej po głowie. Była i jest tylko człowiekiem. Potrzebuje innych aby żyć i funkcjonować. Nie pozwalali jej na to. Dotarła jednak do swojego celu. Dostała zgodę na studia, takie zwyczaje, na uczelni. Dostała się bez problemu, bo zawsze była pilna. Upartość to jej główna cecha. Ma również głowę do obmyślania planów i knucia. Nie trudno się domyślić, że to nie chęć do nauki skusiła ją na dalszą edukację.
 Cicha i skryta w domu. Do ludzi – ciężko stwierdzić. Z braćmi mając jeszcze dobry kontakt była całkiem inna. Roześmiana, wesoła i gadatliwa. Teraz zamyka się w pokoju i zazwyczaj tam przesiaduje.

|| powiązania||

   

Cedrick Vilson
Osobisty ochroniarz Faith.

***
Więcej postaci będzie pojawiać się stopniowo. Postanowiłam przedstawiać bohaterów za pomocą znanych kart postaci, które pojawiają się na blogach grupowych. Wszystko będzie rozszerzane wraz z rozwojem akcji.

2/09/2013

Początek.

 Witam serdecznie wszystkich na moim blogu. Już dawno nie miałam okazji uczestniczyć w życiu blogerów, ale teraz mam zamiar wszystko nadrobić. Jestem nowa na blogspot.com więc proszę o wyrozumiałość. Z czasem na pewno będę radziła sobie lepiej, a chwilowo muszę zająć się "ogarnianiem" wszystkiego.
 Nie będę zdradzała zbyt wiele o tematyce bloga. Powiem, że na pewno będzie to opowiadanie. Nie o Vampire Diaries - jak mógłby wskazywać nagłówek. Na początek chce wszystko jeszcze poprawić i jutro możecie spodziewać się pierwszego rozdziału, ewentualnie prologu.
 Pozdrawiam i zapraszam do zaglądania.